"USA chciały pogorszenia relacji Rosji z Europą?"
August 14th, 2008
Wydawało się, że wiek XX skończył się w 1991 roku wraz z końcem zimnej wojny i upadkiem Związku Sowieckiego. I że wiek XXI, wymuszając nowe formy władzy i integracji międzynarodowej, rozpoczął się w 2001 roku, wraz z początkiem wojny z terroryzmem i ekspansją globalizacji na obszar post-sowiecki. I że rozdzielająca te dwie epoki dekada lat 90., z jej fiksacją na interesach w skali państwa i z oczekiwaniami, że mamy do czynienia ze zmianami ilościowymi, a nie - nową jakością, była tylko znakiem inercji. Inercji myślenia i instytucji.
Posty powiązane:
Sejsmolog uspokaja: nie grożą nam dalsze wstrząsy
Bagnoli świetnym wariantem dla Rosji
Skra liderem do końca roku
Nelli Rokita: jestem dyskretna, nie pytam męża o finanse
Staniszkis: Zachód mógł zapobiec konfrontacji w Gruzji
Traktat Lizboński nie jest martwy
"Patriotyzm to duma, a nie wieczne poczucie krzywdy"
Globalna sieć terrorystyczna jest już mocarstwem
MŚ siatkarzy: Ona nam pomogła
"Ziobro winny alarmująco niskiej liczby przeszczepów"