M. Środa dla WP: B. Geremek - polityk i intelektualista
July 14th, 2008
Z reguły intelektualiści nie biorą się za politykę a politycy stronią od jakiejkolwiek wiedzy; nie czytają nawet ustaw, nad którymi głosują. Pamiętam, w jakie zadziwienie wprawiały mnie obrady parlamentu, gdy bywałam w nim jako pełnomocnik rządu: wrzawa, inwektywy, czytanie gazet, żadna z parlamentarnych mów (w każdym razie w czasie gdy obrady transmitowała telewizja) nie miała charakteru merytorycznego, wszyscy tępo walili w przeciwników politycznych a wzorcem intelektualnej finezji były (i niestety nadal są ) „bon młoty” Cymańskiego i arogancja Kurskiego. Być może polityk to takie zwierze, że im mniej ma rozumu, tym bardziej jest skuteczny? Być może w polityce potrzebna jest gruboskórność, chamstwo, kłamstwo, cynizm, hucpa. Być może rozsądek, mądrość, wiedza, prostolinijność, kultura osobista czy wreszcie ideowość taktowane są jako cechy politykę ograniczające lub zgoła niszczące.
Posty powiązane:
Środa: niepodległość nie przyniosła równości praw
Tomasz Lis dla WP: słowo i słowo
Liga Światowa dla USA
Prezydent i premier zyskują, Polska traci
"Polacy są bardziej konkretni"
"Łoże i stół - atrybuty życia rodzinnego"
Rząd nie chce, by dzieciom żyło się lepiej?
Kto jest Kluską Tuska, a kto Żabcią w Sejmie?
Dziewięćdziesiąt lat minęło...
"Brak medalu nas boli"