Komorowski kandydatem Platformy na prezydenta?

June 6th, 2008

Raczej szykuję się do tego, by wspierać Donalda Tuska, aczkolwiek życie jest pełne zaskakujących planów. Dziś prezydenckich planów nie mam. Ale jak Tusk powie "nie", a partia powie: Komorowski, to nie odmówię - powiedział rano w Radiu RMF FM Bronisław Komorowski. Czy wypowiedź to niefortunny wyskok marszałka Sejmu czy wewnątrzpartyjne rozgrywki? Premier Donald Tusk jeszcze nie zajął stanowiska, a partyjni koledzy Komorowskiego ostrożnie komentują tę sprawę.



Posty powiązane:
  "Słońce Peru, mistrz bajeru"
  Donald Tusk ekonomicznym analfabetą?
  Plakaty PO z liściem marihuany - "to walka polityczna"
  Czego warszawiacy życzą Radiu Maryja z okazji 17. rocznicy
  Jan Maria Rokita wyszedł z cienia żony i przemówił...
  Przewodniczący OPZZ: strajk generalny to ostateczność
  "Geremek wierzył, że świat zmierza w dobrym kierunku”
  Konfrontacja Kaczyński-Tusk - co z tego wyniknie?
  Ziobro rośnie w siłę. Zostanie prezydentem?
  Tomasz Lis dla WP: Kaczka po platformersku

Konfrontacja Kaczyński-Tusk - co z tego wyniknie?

July 9th, 2008

Między Pałacem Prezydenckim a kancelarią premiera wciąż panuje napięta atmosfera. Przedwyborcza rywalizacja już się zaczęła. Lech Kaczyński mówi, że premier nie potrafi rządzić, Tusk także nie zostawia suchej nitki na prezydencie. A może by tak zrobić konfrontację?



Posty powiązane:
  Jesteś od nich uzależniony?
  Oczywista oczywistość, że Bolek to Wałęsa
  Co kobiety mają do Lecha Wałęsy?
  "Wymieńmy L. Kaczyńskiego na lepszy model!"
  "Sukcesy PiS idą na konto rządu Tuska"
  Świeża krew na polskich uczelniach
  Jan Maria Rokita wyszedł z cienia żony i przemówił...
  Dziwna mania nagrywania
  Lech Wałęsa dla WP: powinno być dwóch prezydentów
  "Tylko katastrofa może pomóc w reelekcji Kaczyńskiego"

Jan Maria Rokita wyszedł z cienia żony i przemówił...

September 8th, 2008

Jan Maria Rokita wreszcie wyszedł z cienia własnej żony i przemówił. Może nie tyle przemówił, co napisał. ("Dziennik", 6-7. 09). I stała się jasność. Wszystko już wiemy. Dlaczego jest źle? (Bo Tusk…). Dlaczego nic się nie dzieje? (Tusk…). Dlaczego marszałek nie ma autorytetu a Pawlak trzyma się dobrze? (Tusk, Tusk!) Czym jest prawdziwa polityka? (Czymś, co nie ma nic wspólnego z Tuskiem). Jak skończy Tusk? (Marnie). Co zbawi Polskę? A tego dowiemy się w następnych odcinkach.



Posty powiązane:
  Halloween to święto szatana?
  "Kościół promuje nową formę zniewolenia kobiet"
  "PiS mówi wprost: mamy was gdzieś"
  "Słońce Peru, mistrz bajeru"
  14-latka walczy o usunięcie ciąży
  M. Środa dla WP: co jest w życiu ludzkim normalne?
  World Tour: Chińska para wygrała w Moskwie
  Lozano: Nie zepsujcie tego!
  Ona chce w trójkącie
  Polska architektura jak polityka - wszystko prowizorka

M. Środa dla WP: alimenty w służbie polityki

September 29th, 2008

Cały tydzień czekałam w napięciu na decyzję pana premiera dotyczącą przymusowej kastracji osób niepłacących alimentów. Decyzja taka mogłaby ostatecznie skonsolidować, jakże bliskie sobie partie (PO i PiS), a zarazem stanowiłaby wyraz należytego (to znaczy: Ziobro-Tuskowego) rozumienia sprawiedliwości, no bo jak ktoś na dzieci nie płaci, to nie powinien mieć następnych. Niestety, sprytni doradcy pana premiera uznali, że słuszne rozumienie karzącej sprawiedliwości nie zawsze idzie w parze z intratnym politycznie populizmem. Kastracji rozwodników więc na razie nie będzie, bo zarówno PO, jak i PiS straciłoby mnóstwo wyborców, a premier Tusk mógłby się pożegnać z prezydenturą, na którą ciężko pracuje budując stadiony i kastrując.



Posty powiązane:
  Kurtyka o Wałęsie: IPN działa zgodnie z prawem
  M. Środa dla WP: Hieronima Boscha relacja z Sejmu
  Z dedykacją dla Agaty Mróz
  J. Staniszkis dla WP: analogia z neuromatrycą
  O co będzie walczył premier, gdy zostanie prezydentem?
  Bagnoli świetnym wariantem dla Rosji
  Polki lubią seks-gadżety
  J. Staniszkis dla WP: kompletne jest piękne?
  Sondaż WP: poparcie dla PO najniższe od wyborów
  Kac - jak sobie z nim radzić

A może kastrować rozwodników?

September 29th, 2008

Cały tydzień czekałam w napięciu na decyzję pana premiera dotyczącą przymusowej kastracji osób niepłacących alimentów. Decyzja taka mogłaby ostatecznie skonsolidować, jakże bliskie sobie partie (PO i PiS), a zarazem stanowiłaby wyraz należytego (to znaczy: Ziobro-Tuskowego) rozumienia sprawiedliwości, no bo jak ktoś na dzieci nie płaci, to nie powinien mieć następnych. Niestety, sprytni doradcy pana premiera uznali, że słuszne rozumienie karzącej sprawiedliwości nie zawsze idzie w parze z intratnym politycznie populizmem. Kastracji rozwodników więc na razie nie będzie, bo zarówno PO, jak i PiS straciłoby mnóstwo wyborców, a premier Tusk mógłby się pożegnać z prezydenturą, na którą ciężko pracuje budując stadiony i kastrując.



Posty powiązane:
  Donald Tusk ekonomicznym analfabetą?
  "Biorę dragi od 14. roku życia i zryłem sobie dzbanek"
  Ziobro rośnie w siłę. Zostanie prezydentem?
  Chora na raka: podpisałabym "testament życia"
  Czy główne media niszczą demokrację w Polsce?
  Mają kaca po przygodnym seksie
  Konfrontacja Kaczyński-Tusk - co z tego wyniknie?
  Wiśta!
  "Prezydent Kaczyński to nie Mao Tse-Tung"
  "Słońce Peru, mistrz bajeru"