Jadwiga Staniszkis dla WP: patriotyzm to duma!

July 3rd, 2008

Śledząc spory wokół eseju Legutki „O polskiej duszy” zastanawiam się dlaczego dyskusje o naszym patriotyzmie zawsze obracają się wokół przeszłości (np. oceny II czy III Rzeczpospolitej) czy – zdrady (ostatnio sprawa Maleszki czy śmierci gen. Sikorskiego), a tak rzadko mówi się w nich o patriotyzmie jako wyborze trafnej, zbiorowej strategii dotyczącej przyszłości? To rozdzieranie szat nad krzywdami, które nam wyrządzono, czy naszą – najczęściej wyimaginowaną – małością, oznacza wymazanie heroizmu milionów ludzi, którzy potrafili w 1980 roku poderwać się w imię godności. A potem – stawiać czoła kosztom transformacji i obecnie – jako społeczeństwo porzucone niejako przez własne, źle rządzone państwo (w którym Legutko jest ministrem) – wciąż z wiarą patrzeć w przyszłość, licząc wyłącznie na siebie.



Posty powiązane:
  Czy młodych ludzi obchodzi Powstanie Warszawskie?
  Bagnoli świetnym wariantem dla Rosji
  Tornado nad Łodzią - zdjęcia Internautów
  Tęczowy spektakl na niebie - zdjęcia Internautów
  Sprzedaje dom i siebie
  Wielka feta Lecha Wałęsy
  Lech Wałęsa dla WP: życzę prawdziwego Bożego Narodzenia
  Raport: jak zdradzają Polacy?
  "Złotka" poznały rywalki
  Gdzie jest polski Bangsy?

"Patriotyzm to duma, a nie wieczne poczucie krzywdy"

July 3rd, 2008

Śledząc spory wokół eseju Legutki „O polskiej duszy” zastanawiam się dlaczego dyskusje o naszym patriotyzmie zawsze obracają się wokół przeszłości (np. oceny II czy III Rzeczpospolitej) czy – zdrady (ostatnio sprawa Maleszki czy śmierci gen. Sikorskiego), a tak rzadko mówi się w nich o patriotyzmie jako wyborze trafnej, zbiorowej strategii dotyczącej przyszłości? To rozdzieranie szat nad krzywdami, które nam wyrządzono, czy naszą – najczęściej wyimaginowaną – małością, oznacza wymazanie heroizmu milionów ludzi, którzy potrafili w 1980 roku poderwać się w imię godności. A potem – stawiać czoła kosztom transformacji i obecnie – jako społeczeństwo porzucone niejako przez własne, źle rządzone państwo (w którym Legutko jest ministrem) – wciąż z wiarą patrzeć w przyszłość, licząc wyłącznie na siebie.



Posty powiązane:
  Środa: niepodległość nie przyniosła równości praw
  ME: Polki poznały rywalki
  "Brak medalu nas boli"
  "Nowy rozkład jazdy PKP - czy to wina Niemców?"
  Podręcznik dla maturzystów propagandową agitką?
  W Polsce jest 15 tys. homoseksualnych rodzin
  Egipt poległ z Chinami
  Co hologram ma wspólnego z kryzysem?
  Karły moralne, czyli właściwie kto?
  Brak seksu powoduje zaburzenia wzwodu