M. Środa dla WP: o aborcji się nie mówi, robi się ją

June 16th, 2008

Aborcję w Polsce łatwiej zrobić niż o niej mówić. Zresztą po co mówić kiedy można zrobić. Wystarczy mieć pieniądze, dostęp do Internetu lub wyjechać za granicę. Pieniędzy trzeba jednak dużo, Internet nie jest powszechnie dostępny, a i podróż kosztuje. O aborcji robi się więc głośno, gdy ktoś nie ma środków na jej zrobienie lub naiwnie myśli, że skoro ma do niej prawo, to będzie ono przestrzegane. Ale nie jest. Nie w przypadku aborcji. I nie w publicznych szpitalach, gdzie prócz księży, są niesłychanie wrażliwi na punkcie własnych (choć niewątpliwie katolickich) sumień lekarze.



Posty powiązane:
  Dziennikarka WP laureatką konkursu "Równe i równiejsi"
  M. Środa dla WP: Hieronima Boscha relacja z Sejmu
  „Wigilia powinna być dniem wolnym, ale dla katolików”
  Bomba w samolocie premiera - to temat zastępczy
  Haider ostatnie chwile życia spędził w klubie dla gejów?
  Kilkaset tysięcy dla pilanek
  MEJ w siatkówce: Złoty medal dla Francuzów
  Lech Wałęsa dla WP: trzeba nowej prezydentury
  Sondaż WP: większość Polaków ma złe zdanie o rządzie
  J. Staniszkis dla WP: analogia z neuromatrycą

"O aborcji się nie mówi, robi się ją"

June 16th, 2008

Aborcję w Polsce łatwiej zrobić niż o niej mówić. Zresztą po co mówić kiedy można zrobić. Wystarczy mieć pieniądze, dostęp do Internetu lub wyjechać za granicę. Pieniędzy trzeba jednak dużo, Internet nie jest powszechnie dostępny, a i podróż kosztuje. O aborcji robi się więc głośno, gdy ktoś nie ma środków na jej zrobienie lub naiwnie myśli, że skoro ma do niej prawo, to będzie ono przestrzegane. Ale nie jest. Nie w przypadku aborcji. I nie w publicznych szpitalach, gdzie prócz księży, są niesłychanie wrażliwi na punkcie własnych (choć niewątpliwie katolickich) sumień lekarze.



Posty powiązane:
  "Świder" też na czele
  Co można zdziałać bez jednej nogi?
  Hołdys robi teatr ulicy
  Najtwardszy szeryf świata to nie Kaczyński
  M. Środa dla WP: nie dla idiotów?
  Piersiasta Pamela lubi seks i zwierzęta
  Aborcję w Polsce łatwiej zrobić niż o niej mówić
  Wszyscy to robią, a PO wpadła
  Oszuści w agencjach nieruchomości
  Kurorty w Tunezji i Egipcie nie dla polskich polityków

Aborcję w Polsce łatwiej zrobić niż o niej mówić

June 16th, 2008

Aborcję w Polsce łatwiej zrobić niż o niej mówić. Zresztą po co mówić kiedy można zrobić. Wystarczy mieć pieniądze, dostęp do Internetu lub wyjechać za granicę. Pieniędzy trzeba jednak dużo, Internet nie jest powszechnie dostępny, a i podróż kosztuje. O aborcji robi się więc głośno, gdy ktoś nie ma środków na jej zrobienie lub naiwnie myśli, że skoro ma do niej prawo, to będzie ono przestrzegane. Ale nie jest. Nie w przypadku aborcji. I nie w publicznych szpitalach, gdzie prócz księży, są niesłychanie wrażliwi na punkcie własnych (choć niewątpliwie katolickich) sumień lekarze.



Posty powiązane:
  "Łoże i stół - atrybuty życia rodzinnego"
  Najtwardszy szeryf świata to nie Kaczyński
  Kurorty w Tunezji i Egipcie nie dla polskich polityków
  J. Staniszkis dla WP: analogia z neuromatrycą
  Siatkarskie kluby zamieniły się ligami
  Piersiasta Pamela lubi seks i zwierzęta
  Internauta WP: „dojazd do pracy nazywam wycieczką”
  Co można zdziałać bez jednej nogi?
  Świderski wrócił do gry
  Czy prezydent Lech Kaczyński zaprosiłby marszałka Piłsudskiego na galę?

Hołdys robi teatr ulicy

July 4th, 2008

W weekend, na deskach warszawskiego Centralnego Basenu Artystycznego będzie można zobaczyć spektakl „Prawo McGoverna”. Autorem sztuki jest Zbigniew Hołdys, który debiutuje jako dramatopisarz. Przedstawienie warto obejrzeć nie tylko po to, aby zobaczyć muzyka w nowej roli, ale także dlatego, że wyreżyserował je zmarły niedawno Piotr Łazarkiewicz. W spektaklu gra m.in. 20-letni Tytus Hołdys, syn artysty, który wraz z kolegami założył grupę teatralną.



Posty powiązane:
  Zainwestowali w przyszłość i stali się ofiarami
  J. Gugała o aferze w TVP: sprawiedliwość musi być po naszej stronie
  LŚ: w Katowicach, Wrocławiu i Łodzi
  Może by mnie aresztowali
  Jan Maria Rokita wyszedł z cienia żony i przemówił...
  Polacy najlepsi we Włoszech
  Jesteś od nich uzależniony?
  J. Staniszkis: społeczeństwo obywatelskie doby kryzysu
  "Świder" też na czele
  Ambitny cel włoskich siatkarzy

Wszyscy to robią, a PO wpadła

July 25th, 2008

Dziennikarze „Faktu” donieśli o tym, jak młodzieżówka Platformy Obywatelskiej stara się wpływać na wizerunek partii w internecie. Dziennik dotarł do tajnej instrukcji, z której wynika że młodzi działacze PO mają na forach internetowych, w tym m.in. w Wirtualnej Polsce, dodawać same pozytywne opinie o ugrupowaniu Tuska. – To, że partie wykorzystują internet do działań propagandowych nie jest niczym nowym. Robi to każdy, więc PO miała pecha, że dała się przyłapać – mówi nam dr Marek Migalski, politolog z Uniwersytetu Śląskiego.



Posty powiązane:
  Aluprof Bielsko górą
  Czy w tym roku będziemy krzyczeć na widok Mikołaja?
  "Niech Tuska pocieszy Doda"
  Bonitta zwolniony ze Stamplastu
  Tornado nad Łodzią - zdjęcia Internautów
  Raczek: czekam na decyzję TVP ws. "Róż Gali"
  Arbuz zamiast viagry - czy to możliwe?
  M. Środa dla WP: po co nam prezydent?
  Sposób na śmierdzące skarpetki
  Seks w dziwnym miejscu