M. Środa dla WP: o aborcji się nie mówi, robi się ją

June 16th, 2008

Aborcję w Polsce łatwiej zrobić niż o niej mówić. Zresztą po co mówić kiedy można zrobić. Wystarczy mieć pieniądze, dostęp do Internetu lub wyjechać za granicę. Pieniędzy trzeba jednak dużo, Internet nie jest powszechnie dostępny, a i podróż kosztuje. O aborcji robi się więc głośno, gdy ktoś nie ma środków na jej zrobienie lub naiwnie myśli, że skoro ma do niej prawo, to będzie ono przestrzegane. Ale nie jest. Nie w przypadku aborcji. I nie w publicznych szpitalach, gdzie prócz księży, są niesłychanie wrażliwi na punkcie własnych (choć niewątpliwie katolickich) sumień lekarze.



Posty powiązane:
  Proste odpowiedzi dla eurosceptyków!
  Tomasz Lis dla WP: Kaczor Donald made in Poland
  Bądź prawdziwym mężczyzną
  Powstańcy dla WP: mieliśmy po kilkanaście lat
  Siatkarki muszą wyglądać
  L. Wałęsa dla WP: Solidarność dla Chin i Białorusi
  M. Środa dla WP: Matka Boska bez Wałęsy
  Magdalena Środa dla WP: ta cholerna piłka
  S. Koziej dla WP: Europa potrzebuje tandemu NATO-UE
  J. Staniszkis dla WP: analogia z neuromatrycą

"O aborcji się nie mówi, robi się ją"

June 16th, 2008

Aborcję w Polsce łatwiej zrobić niż o niej mówić. Zresztą po co mówić kiedy można zrobić. Wystarczy mieć pieniądze, dostęp do Internetu lub wyjechać za granicę. Pieniędzy trzeba jednak dużo, Internet nie jest powszechnie dostępny, a i podróż kosztuje. O aborcji robi się więc głośno, gdy ktoś nie ma środków na jej zrobienie lub naiwnie myśli, że skoro ma do niej prawo, to będzie ono przestrzegane. Ale nie jest. Nie w przypadku aborcji. I nie w publicznych szpitalach, gdzie prócz księży, są niesłychanie wrażliwi na punkcie własnych (choć niewątpliwie katolickich) sumień lekarze.



Posty powiązane:
  Mecz na szczycie z udziałem Polaków
  J. Staniszkis dla WP: analogia z neuromatrycą
  Siatkarskie kluby zamieniły się ligami
  Bądź prawdziwym mężczyzną
  M. Środa dla WP: B. Geremek - polityk i intelektualista
  Jak promować poród drogami natury?
  Najtwardszy szeryf świata to nie Kaczyński
  Dojazd do pracy jak z filmu Barei... albo i gorzej
  Podgrzewane siedzenia to hazard dla jajek
  Co można zdziałać bez jednej nogi?

Aborcję w Polsce łatwiej zrobić niż o niej mówić

June 16th, 2008

Aborcję w Polsce łatwiej zrobić niż o niej mówić. Zresztą po co mówić kiedy można zrobić. Wystarczy mieć pieniądze, dostęp do Internetu lub wyjechać za granicę. Pieniędzy trzeba jednak dużo, Internet nie jest powszechnie dostępny, a i podróż kosztuje. O aborcji robi się więc głośno, gdy ktoś nie ma środków na jej zrobienie lub naiwnie myśli, że skoro ma do niej prawo, to będzie ono przestrzegane. Ale nie jest. Nie w przypadku aborcji. I nie w publicznych szpitalach, gdzie prócz księży, są niesłychanie wrażliwi na punkcie własnych (choć niewątpliwie katolickich) sumień lekarze.



Posty powiązane:
  Siatkarskie kluby zamieniły się ligami
  Dojazd do pracy jak z filmu Barei... albo i gorzej
  Najtwardszy szeryf świata to nie Kaczyński
  Prof. Staniszkis: Białoruś to atrakcyjna zdobycz dla UE
  Wszyscy to robią, a PO wpadła
  Bądź prawdziwym mężczyzną
  M. Środa dla WP: o aborcji się nie mówi, robi się ją
  J. Staniszkis dla WP: analogia z neuromatrycą
  Siatkarki muszą wyglądać
  Joker, Che i zmysłowa gejsza czyli tatuaże Internautów

Najtwardszy szeryf świata to nie Kaczyński

June 17th, 2008
Tym, którzy myśleli, że jest nim prezydent Lech Kaczyński lub były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro oznajmiamy, że byli w błędzie. Najtwardszy jest Joe Arpaio z Phoenix.

Posty powiązane:
  Wiśta!
  "Brak medalu nas boli"
  Sensacyjna porażka siatkarzy!
  "Stołeczna straż miejska nie ściga tylko babć"
  Cała prawda o homorodzinach
  Lech Wałęsa dla WP: będę walczyć o nową Europę wartości
  Wizażysta: nie chcą mnie do żywych, więc maluję zwłoki
  MŚ siatkarzy: Ona nam pomogła
  Coraz więcej Polaków okazuje uczucia na billboardach
  "Ziobro winny alarmująco niskiej liczby przeszczepów"

M. Środa dla WP: B. Geremek - polityk i intelektualista

July 14th, 2008

Z reguły intelektualiści nie biorą się za politykę a politycy stronią od jakiejkolwiek wiedzy; nie czytają nawet ustaw, nad którymi głosują. Pamiętam, w jakie zadziwienie wprawiały mnie obrady parlamentu, gdy bywałam w nim jako pełnomocnik rządu: wrzawa, inwektywy, czytanie gazet, żadna z parlamentarnych mów (w każdym razie w czasie gdy obrady transmitowała telewizja) nie miała charakteru merytorycznego, wszyscy tępo walili w przeciwników politycznych a wzorcem intelektualnej finezji były (i niestety nadal są ) „bon młoty” Cymańskiego i arogancja Kurskiego. Być może polityk to takie zwierze, że im mniej ma rozumu, tym bardziej jest skuteczny? Być może w polityce potrzebna jest gruboskórność, chamstwo, kłamstwo, cynizm, hucpa. Być może rozsądek, mądrość, wiedza, prostolinijność, kultura osobista czy wreszcie ideowość taktowane są jako cechy politykę ograniczające lub zgoła niszczące.



Posty powiązane:
  Ona chce w pupę
  Tomasz Lis dla WP: Kaczka po platformersku
  Ćwierćfinał nie dla Polek
  "Nie chcą mnie do żywych, to zajmuję się śmiercią"
  Obama zniesie wizy dla Polaków?
  Lech Wałęsa dla WP: za wolność naszą i waszą
  Polska w gronie faworytów
  M. Środa dla WP: co jest w życiu ludzkim normalne?
  S. Koziej dla WP: Europa potrzebuje tandemu NATO-UE
  Ile w nas zwierzęcia?